Impreza dla wychowanków Środowiskowego Ogniska Wychowawczego "Bielany"
26.11.2007.

W dniach 24 - 25 listopada 2007 r. odbyła się rodzinna impreza turystyczno-rekreacyjna dla wychowanków Środowiskowego Ogniska Wychowawczego "Bielany" Towarzystwa Przyjaciół Dzieci oraz ich rodziców.

Organizatorem imprezy był Ośrodek Pomocy Społecznej dla Dzielnicy Bielany m.st. Warszawy, a realizatorem Ognisko Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej "Chomiczówka"

Uczestnicy wycieczki wyjechali autokarem z Warszawy do Kozienic. Pogoda była nie najlepsza, mimo to uczestnicy imprezy po drodze zwiedzili Zamek w Czersku - XIV w. ruiny ceglanego zamku warownego książąt mazowieckich.

Po przyjeździe do Kozienic nastąpiło zakwaterowanie w pensjonacie Kozienickiego Centrum Kultury, Rekreacji i Sportu. Wszystkim podobały się pokoje 2-osobowe z łazienkami i telewizorami. Przed obiadem odbyły się zajęcia rekreacyjne w plenerze dla dzieci oraz spacer nad jezioro dla rodziców. Po obiedzie autokarem udaliśmy się z wizytą do Stadniny Koni pełnej krwi angielskiej w Kozienicach. Zwiedziliśmy stajnie, obejrzeliśmy konie stojące w boksach i przebywające na wybiegach. Wysłuchaliśmy ciekawych opowieści o koniach, wyścigach konnych i hodowli.

Wprost ze stadniny udaliśmy się na pływalnię "DELFIN". Można było skorzystać z biczy wodnych, masażu wodnego, jaccuzi i długiej zjeżdżalni. Zabawom w wodzie nie było końca, ale trzeba było spieszyć na kolację.

Po kolacji spotkaliśmy się w sali, gdzie odbyła się impreza kulturalno-rozrywkowa ze słodkim poczęstunkiem i napojami. Dzieci i dorośli wzięli udział w konkursach i zabawach z nagrodami. Tańce trwały do godz.. 21.45 i potem w założeniu miała być cisza nocna, ale prawdę mówiąc różnie to wyglądało.

Mimo nocnych harców wszyscy punktualnie o godz. 8.00 stawili się na śniadaniu. Po śniadaniu udaliśmy się do Muzeum Regionalnego, gdzie od dyrektora placówki dowiedzieliśmy się o ciekawych zdarzeniach z historii Kozienic. Zwiedziliśmy także wystawę starożytnego hutnictwa, strojów ludowych i dawnego wyposażenia chat wiejskich. Potem odbyliśmy spacer po parku otaczającym zespół pałacowy z II poł. XVII w. i udaliśmy się autokarem na pływalnię "DELFIN" , aby ponownie oddać się rozkoszom zabaw w wodzie.

Z pływalni udaliśmy się do hali sportowej, gdzie zorganizowano gry i zabawy sportowo-rekreacyjne o charakterze rodzinnym. Wszyscy zostali podzieleni na zespoły i rozpoczęła się rywalizacja. Startowali wszyscy od dzieci w wieku przedszkolnym po dziadka i babcię. Było dużo śmiechu, radości i wyśmienitej zabawy. Po zawodach rozdano nagrody rzeczowe i odbył się mecz koszykówki, w którym uczestniczyli wszyscy. Z tego powodu mimo tłoku na boisku było dużo humoru i zabawy.
Po obiedzie udaliśmy się na spacer nad jezioro. Czas szybko płynął i należało wracać do pensjonatu. Wszyscy z żalem udali się do autokaru. Nie zapomniano o słodkim podwieczorku na drogę. Wszyscy uczestnicy imprezy zadowoleni z wycieczki rozstali się przy Leclerc'u.

Image
 

 
 

" />